piątek, 6 czerwca 2014

Rainbow crayons

Tęczowe kredki

Na pochmurne, wietrzne i nieco deszczowe popołudnie nadają się w sam raz... :)
Wkład minimalny bo potrzeba kilka woskowych kredek (my wykorzystaliśmy stare połamane kredki), trochę chęci i dobra zabawa gwarantowana ah a efekty sami sprawdzcie...jak dla mnie bomba !











Czas na test ...uuu...


kolory wybrane przez Cynamona dla koleżanki :)
 


Jedna kredka a ile możliwości...
 


Moja rada...czarnego koloru można dać dużo mniej !

Grunt to dobra zabawa a my się bawiliśmy przy tym świetnie...Nasze kredki dostały drugie życie i myślę, że dzięki temu na nowo trafią w ręce Cynamona :)

Udanej zabawy !!!

mama Cynamona 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz